Bananowe muffinki z gorącym sosem czekoladowym

Te bananowe muffinki z gorącym sosem czekoladowym są dobre na wszystko!

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie gotowanie i blogowanie to rodzaj terapii antystresowej. Wtedy chwytam to co mam pod ręką i skupiam się na wykonaniu perfekcyjnej potrawy, staram się poświęcić całą moją uwagę właśnie temu. Podobnie jest z tymi babeczkami bananowymi. Ponieważ jestem czekoladożercą i sos czekoladowy mogłabym wyjadać sam prosto z rondelka postanowiłam nim wzbogacić muffinki.

bananowe muffinki

Wyszły perfekcyjne w smaku! Ciasto bananowe jest pulchniutkie, słodziutkie i uzależniające 😀 A sos czekoladowy?… doskonały dodatek!

BANANOWE MUFFINKI Z GORĄCYM SOSEM CZEKOLADYM

ilość: 4 porcje

Składniki:

banan 1 sztuka

jogurt naturalny 50g

masło 1 łyżka

ksylitol 3 łyżki

jajko 1 sztuka

cukier wanilinowy 1 łyżeczka

mąka 55g

soda oczyszczona 3/4 łyżeczki

proszek do pieczenia 3/4 łyżeczki

sos czekoladowy:

masło 40g

kakao 1 łyżka

ksylitol 90g (jeżeli nie chcecie aby sos był zbyt słodki zmniejszcie ilość o połowę)

mleko zagęszczone 65g

Wykonanie:

Nastawiamy piekarnik na 190 stopni. Miksujemy banana z jogurtem naturalnym, miękkim masłem, ksylitole, jajkiem i cukrem wanilinowym.

Następnie do masy dodajemy mąkę, proszek i sodę, a następnie dokładnie mieszamy. Masę przenosimy do foremek (mi wyszły 4 duże). Przygotowujemy sos.

W rondelku gotujemy intensywnie mieszając wszystkie składnik, aż powstanie sos. Do każdej muffinki dodajemy po łyżeczce sosu i delikatnie mieszamy z masą, tak aby nie zmieszał się całkowicie, ale by powstały smugi.

Resztę sosu pozostawiamy do podania. Muffinki pieczemy 20 minut. Podajemy polane ciepłym sosem czekoladowym.



  • Magdalena Baran

    ty każdego dia takie pyszności przygotowujesz! a ja siedzę i się ślinię bo jestem leń i samej mi się nie chce tyle pichcić- no ok ostatnio się odleniwiam i siedzę w kuchni częściej co też sprawia mi frajdę:) co do sosu t ja taki robie bardzo często jako domową polewę tyle że zamiast masła dodaję olej kokosowy który nadaje kokosowego aromatu i ładnie tężeje

    • Haha 😀 Kocham gotować i takie pyszności to efekt wtórny tej mojej miłości 😀 Bardzo fajnie, że Tobie też sprawia frajdę 🙂 A co do oleju kokosowego to właśnie kupiłam, więc przy następnym sosie wypróbuję 🙂 Dzięki za podpowiedź 😉

  • marzena

    Mniam jakie pyszności 🙂

  • Ooooh, jakie cudo… I w dodatku proporcje na jedną osobę 😀 Dzięki wielkie za przepis! Umilę nim sobie któreś najbliższe popołudnie <3

    • Na pewno umilą 🙂

  • Wyglądają bardzo apetycznie 🙂