Batoniki czekoladowo-orzechowe

Batoniki czekoladowo-orzechowe. Nazwa mówi sama za siebie. Warstwa miodowo-orzechowych, kruchych płatków i warstwa czekolady z kawałkami orzechów. Prosty i szybki przepis bez pieczenia.

batoniki czekoladowo-orzechowe

Uwielbiam połączenie czekolady i orzechów!

Batoniki czekoladowo-orzechowe to płatki orkiszowe połączone z masełkiem orzechowym i miodem. Na to warstwa czekolady i orzechów. I na tym moglibyśmy się zatrzymać, ale nie, bo są jeszcze posypane kawałkami czekolady 😀

batoniki czekoladowo-orzechowe

Idealne dla wielbicieli orzechów i czekolady, takich jak ja 🙂

BATONIKI CZEKOLADOWO-ORZECHOWE

ilość: 4 porcje

Składniki:

masło orzechowe 20g

płatki orkiszowe 135g

miód 45g

ksylitol 1 łyżka

czekolada gorzka 45g (+30g do pokruszenia i posypania)

nerkowce 30g

Wykonanie:

W rondelku roztapiamy miód z ksylitolem, po czym dodajemy masło orzechowe i chwilę mieszamy. Masę przenosimy do płatków (zalanych 135ml wody) i dokładnie mieszamy.

Płatki przekładamy do foremki wyłożonej papierem lub większego pojemniczka próżniowego. Ręką dociskamy tak aby uzyskać w miarę równy spód.

Czekoladę roztapiamy i łączymy z orzechami. Masę wykładamy na płatki. Posypujemy jeszcze kawałkami pokrojonej czekolady. Wkładamy do lodówki na minimum 1 godzinę (a najlepiej na całą noc).

Po wyjęciu z pojemnika kroimy na mniejsze części.

 



  • Bardzo proste i bardzo apetyczne 🙂 Czy można w nich ksylolit zastąpić cukrem? Jeżeli tak to w jakiej proporcji sugerujesz. Nigdy ksylolitu nie używałem, więc nie umiem porównać stopnia słodkości. Dzięki za ten przepis. Zapisany i czeka na wolny wieczór 😀

    • Jak dla mnie ksylitol jest tak samo słodki jak cukier, ale dla niektórych jest słodszy. Ogólnie ja daję mało słodkości, więc możesz dać spokojnie 2 razy tyle cukru co ksylitolu albo tyle samo. Jak już pisałam na facebooku trzeba uważać na masę z płatkami, żeby nie była zbyt wodnista. Najlepiej ją dobrze obserwować i jeżeli się nie będzie dobrze kleić to dodać więcej miodu 🙂

  • Same pyszności są tu u Ciebie na blogu! Te batoniki wyglądają wyśmienicie, zdecydowanie moje smaki 🙂

    • Cieszę się 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

  • marzena

    No to ja sobie porywam na kolację, a co 🙂

  • Magdalena Baran

    jedyne czego mi brakuje to masło orzechowe ale myślę, że i bez niego dałoby radę:) a takie niepieczone są o niebo zdrowsze !

    • ja masełko orzechowe robię sama, wystarczy namoczyć orzechy we wrzątku i później zmiksować na dużych obrotach. Używam nerkowców, bo na ziemne jestem uczulona

  • uwierz mi! Jem oczami ! 🙂

    • Wierzę 😀 też tak czasem mam 🙂

  • Ale przepiękne zdjęcia <3 W ogóle pięknie tu, jestem zachwycona!

    • Dziękuję ogromnie i zapraszam w takim razie częściej 🙂 pozdrawiam 🙂