Brzoskwiniowy Deser Chia Z Makaronem

Myślę, że Desery z Chia są obecnie tak bardzo popularne, że chyba nie ma osoby, która by o nich nie słyszała. W internecie możemy natknąć się na setki pomysłów na to z czym ją połączyć i podać, aby było pysznie i ładnie. Pamiętam, że kiedy pierwszy raz usłyszałam o nasionach chia, nie zrobiły one na mnie większego wrażenia. Dopiero kiedy pewnego dnia postanowiłam ich spróbować przepadłam i polubiłam ich dodatek w deserach, owsiankach i wypiekach. Dzisiaj przyszła pora na deser z dodatkiem Brzoskwini, a dokładniej brzoskwiniowego musu. A do tego, uwaga! pewnie Was zaskoczę, ale dodałam makaron co by zrobić danie bardziej syte. Wyszło fenomenalnie!

brzoskwiniowy deser

Połączenie wszystkich składników w tym deserze (orzeźwiającej brzoskwini, mleka, nasion chia, makaronu i miodu) jest nie tylko smacznie, ale jak dla mnie to doskonała fuzja elementów o różnej konsystencji i strukturze, które razem je się po prostu przyjemnie. Jeżeli więc szukacie nowych pomysłów na eksperymenty z deserami chia to sprawdźcie ten przepis. Nie dość, że jest prosty, to jeszcze można go zmienić i dostosować dodatki do własnych upodobań.

brzoskwiniowy deser

BRZOSKWINIOWY DESER CHIA Z MAKARONEM

ilość: 4 porcje

Składniki:

makaron spaghetti połamany 85g

mleko 400ml

nasiona chia 40g

miód 45g

puree z brzoskwini 360g

ksylitol lub cukier 3 łyżki

kawałki brzoskwini, ricotta lub bita śmietana do podania

Wykonanie:

Gotujemy makaron (połamany) zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Mleko podgrzewamy z ksylitolem (nie do zagotowania). Dodajemy nasiona i odstawiamy na 30 minut do lodówki.

Puree z brzoskwini mieszamy z miodem. Do szklanki lub pucharka nakładamy warstwami mleko z chia, makaron i puree (2-3 warstwy). Podajemy z kawałkami brzoskwini i ricottą lub bitą śmietaną.

 

Zapisz



  • marzena

    Cudowny deserek 🙂

  • Fabryka Pomysłów

    tak chia jeszcze nie łączyłam, zaintrygowałaś mnie tym makaronem.

  • Makaron? Czemu nie! W dzieciństwie nasza mama często robiła makaron na słodko 🙂

    • Miałam dokładnie to samo! Dlatego też skusiłam się na takie połączenie 😀