Casserole z wiosenną salsą verde

Ręka do góry kto lubi domowe obiady! Kto nie lubi? Zwłaszcza kiedy codziennie serwowane są nowe, wymyślne dania 😀 Najbardziej lubię te weekendowe obiady. Kiedy jestem wyspana, wszystko mogę robić powolutku i spokojnie. Wtedy mogę się na prawdę rozkoszować gotowaniem. To skoro już ustaliliśmy, że domowe obiady rządzą, to teraz pokażę Wam jeden z przykładów dlaczego.

casserole z wiosenną salsą

Makaron z jajkami sadzonymi, świeżą bazylią, rzodkiewką i szczypiorkiem, to Casserole z Wiosenną Salsą Verde jest doskonałym przykładem na wspaniałość domowym obiadów. No bo powiedzmy sobie szczerze. Wiedzieliście w jakiejś restauracji takie danie? 😀 A tu proszę, ciepłe i pyszne, prosto z domowego piekarnika.

casserole z wiosenną salsą

Jak wiecie nigdy nie idę na skróty, więc wiosenną salsę verde również przygotowałam sama. Jest w niej szczypiorek, natka pietruszki, bazylia, oliwki itd. Wszystkie kupne się przy niej chowają! Ma doskonały smak, który dominuje w każdym kęsie.

casserole z wiosenną salsą

CASSEROLE Z WIOSENNĄ SALSĄ VERDE

ilość: 2 porcje

Składniki:

makaron 110g

mozzarella 30g

jajka 2 sztuki

rzodkiewka 1-2

szczypiorek, świeża bazylia, kolendra do podania

wiosenna salsa verde:

szczypiorek

natka pietruszki

świeża bazylia

czosnek 2 ząbki

cebula 1/2 sztuki

oliwki 15g

ogórek korniszony 1 sztuka

ocet winny 1 łyżeczka

oliwa 2.5 łyżki

pieprz biały 1/2 łyżeczki

sól 1/3 łyżeczki

jajko ugotowane na twardo 1 sztuka

Wykonanie:

Gotujemy makaron według wskazówek na opakowaniu. Piekarnik nastawiamy na 205 stopni. Wszystkie składniki na salsę miksujemy na gładką masę.

Ugotowany makaron wsypujemy do naczynia wyłożonego papierem do pieczenia. Na makaron wykładamy salsę i połowę mozzarelli. Przykrywamy folią aluminiową i pieczemy 10 minut.

Przygotowujemy jajka sadzone. Na gotową zapiekankę nakładamy jajka, pozostałą mozzarellę, rzodkiewkę, szczypiorek i zioła.



3 thoughts on “Casserole z wiosenną salsą verde”

  • uwielbiam makarony i jajka a to połączenie wygląda niesamowicie wiosennie:) choć ja tam światowcem nie jestem i nazwa mnie trochę przestraszyła ale danie nie jest wcale trudne do wykonania:)

    • haha nie pomyślałam, że nazwa może przestraszyć 😀 Danie jest mega proste i bardzo smaczne, więc polecam, szczególnie jeżeli lubisz takie połączenia smaków 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*