Domowe Fit Batoniki

Domowe, wegańskie Batoniki, które są tak pyszne, że nikt by nie podejrzewał, że nie zawierają cukru ani masła. Zdrowa przekąska!

Te pyszne batoniki przygotowuje się na prawdę szybko, więc poświęcicie jedynie chwilę, którą na pewno wynagrodzi Wam ich smak.

Przekąski wegańskie nie zawsze są proste do wykonania, ale jak wiecie uwielbiam eksperymenty i kulinarne wyzwania, dlatego kiedy tylko mogę to lubię sobie urozmaicać dietę również takimi daniami. Często nie są najprostsze, ale te batoniki zaskoczą Was łatwością z jaką można je przygotować. Do tego są niesamowicie smaczne! Razem z Mężem byliśmy mile zaskoczeni.

domowe fit batoniki

Są na prawdę pyszne i do tego zdrowe, połączenie jak dla mnie idealne.

Podałam je z kawałkami świeżego ananasa i orzechami pecan (które są również w batonikach).

domowe fit batoniki

Jajka w przepisie zastąpione są nasionami chia, dzięki czemu ciasto ma zwartą strukturę i jednocześnie tą fajną konsystencję jaką nadają wypiekom te cudowne nasionka. Przygotowałam ciasto w keksówce, a następnie pokroiłam na kształt batoników.

Doskonale nadają się w takiej formie do zapakowania i zabrania ze sobą na wynos.

DOMOWE FIT BATONIKI

ilość: 3 porcje (6 batoników)

Składniki:

mąka pszenna lub migdałowa 75g

nasiona chia 10g

woda 30ml

siemię lniane 10g

mąka ziemniaczana 40g

ksylitol 4 łyżki

proszek do pieczenia 1 łyżeczka

olej kokosowy 35g

starte jabłko 1/4 sztuki

mleko sojowe lub zwykłe 55ml

rodzynki 35g

komosa ryżowa 25g

Wykonanie:

Nastawiamy piekarnik na 175 stopni. Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. Wszystkie składniki łączymy razem w miseczce (komosę ryżową należy wcześniej opłukać na sitku.

Gotową masę przenosimy do formy i pieczemy około 25 minut. Po ostudzeniu kroimy na batoniki. Można je przechowywać w lodówce, w pojemniczku próżniowym do 3 dni.

Zapisz

Zapisz



  • Świetna fit przekąska – same fajne składniki 🙂 Idealne na zdrową dietę 🙂

  • Ada

    Rzeczywiście proste w wykonaniu! Kiedy przeczytałam, że są wegańskie spodziewałam się jakiegoś namaczania, blendowania itd. 😉 Chyba zrobię je na podróż ^^

    • 😉 Polecam, trzeba je tylko dobrze zapakować, bo mogą być wilgotne. Najlepiej sprawdzi się pudełeczko 😉