„Egzotyczne” ciasto czekoladowe

Ciasto czekoladowe wywołuje w moich myślach niesamowite wspomnienia. Niedzielny poranek, zapach pieczonego ciasta w domu i bulgoczący w rondelku sos czekoladowy. Pamiętam, że uwielbiałam ciasta typu „murzynek”, bo choć proste i szybkie w przygotowaniu to doskonale zaspokajały chęć na coś słodkiego, a konkretnie na czekoladę.

Przepis na to ciasto (który trochę zmodyfikowałam) znalazłam na pewnym norweskim blogu pod nazwą Tropical cake. Bardzo się zdziwiłam kiedy w składzie nie zobaczyłam żadnych „tropikalnych” dodatków. Przyprawy (takie jak lubię najbardziej, bo gałka muszkatołowa i cynamon), kakao, kawa. Trochę nie pasuje do nazwy, ale i tak wiedziałam, że musi być w tym cieście coś niesamowitego.

egzotyczne ciasto

Dopiero później dotarło do mnie, że przecież te przyprawy, kakao i kawa to egzotyczne produkty pochodzące z odległych krain. Obecnie są one dla nas tak codziennie, że niemal zapominamy o ich pochodzeniu.

Patrząc na dzisiejsze półki sklepowe uginające się pod ciężarem czekolady, aż ciężko uwierzyć że kiedyś była ona rarytasem, który dostępny był tylko na specjalne okazje. Szczerze powiedziawszy jak dla mnie również dzisiaj jest podobnie, ale pod względem jakości. Ciężko jest w tym całym gąszczu znaleźć prawdziwą, dobrą czekoladę, a nie coś czekoladopodobnego. Dzisiaj jednak przepis, dzięki któremu możecie poczuć moc domowego, czekoladowego smaku.

„Egzotyczne” ciasto czekoladowe

6 porcji (1 porcja to ok. 300 kcal)

czas przygotowania to ok. 1h 15 minut (w tym 45 minut pieczenia)

koszt to ok. 7 zł

Składniki:

masło klarowane 30 g

ksylitol 90 g

jajka 2 sztuki

proszek do pieczenia 1 łyżka

mąka pszenna 220 g

gałka muszkatołowa 1/3 łyżeczki

cynamon 3/4 łyżeczki

mleko 195 ml

kakao 1 łyżeczka

ciepła woda 1 łyżka

sos czekoladowy:

masło 25 g

spudrowany ksylitol lub cukier puder 100 g

kakao 1 łyżka

kawa 40 ml

Wykonanie:

Masło klarowane mieszamy z jajkami i ksylitolem. Następnie dodajemy proszek do pieczenia, mąkę pszenną, przyprawy i ponownie delikatnie mieszamy.

Dodajemy mleko i miksujemy ciasto na gładką masę. Ok. 1/3 ciasta przekładamy do osobnej miseczki i dodajemy ciepłą wodę oraz kakao.

Do przygotowanej foremki (ja użyłam takiej o średnicy 16 cm) wykładamy jasne ciasto, a następnie ciemne. Długą wykałaczką mieszamy oba ciasta (zagarniamy jasne ciasto w stronę ciemnego).

Ciasto pieczemy 45 minut w 180 stopniach (do suchego patyczka). Po wyjęciu studzimy i kroimy na pół (góra-dół). W rondelku natomiast rozpuszczamy wszystkie składniki na sos, po czym wkładamy go do zamrażarki na 30 minut (co jakiś czas mieszamy).

Przestudzonym sosem smarujemy pierwszy blat ciasta, następnie przykrywamy górą i polewamy całość sosem.

Zapisz

Zapisz