Eko Szczoteczka Bambusowa

Właśnie mija jakieś 7 miesięcy odkąd założyłam aparat na zęby! Nie muszę więc chyba tłumaczyć, że czyszczenie zębów to coś co towarzyszy mi parę razy dziennie (po każdym posiłku) i co tak naprawdę lubię robić. Na co dzień jestem miłośniczką szczoteczki elektrycznej, bo to ona pozwala mi poczuć, że mam dobrze i dokładnie wyszorowane zęby.

Są jednak takie przypadki (szczególnie po wizycie u ortodonty) lub na wyjazdach, kiedy sięgam po tradycyjne szczoteczki. Do tej pory były to tradycyjne szczoteczki. A przez tradycyjne rozumiem takie z plastiku. Słyszałam już nie raz o bambusowych eco szczoteczkach, ale nigdy nie spotkałam takiej w sklepie i do końca też nie byłam przekonana czy będzie mi ona odpowiadać.

Ostatnio otrzymałam jednak taką w prezencie od firmy Ecobamboo i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Jest wygodna, jak dla mnie ani nie za miękka, ani za twarda. Ale tak na prawdę nie to jest dla mnie najważniejsze, bo ja jestem trochę szczoteczkowym ignorantem. Ważne jest to, że jest ona w 100% wegańska i eco!

szczoteczka ecobamboo

Jakkolwiek nie lubię nadużywania tego sformułowania to sama staram się być eco na tyle na ile mogę. W końcu mam możliwość żyć na tej wspaniałej placecie, korzystać z jej dóbr, więc uważam też, że powinnam dbać o to by jej dodatkowo nie zaśmiecać i zanieczyszczać.

Szczoteczki Ecobamboo są:

  • Całkowicie biodegradowalne – bambus jak i Nylon4 (z którego wykonane są włoski) podlegają biodegradacji.
  • Przyjazne środowisku – części bambusa, z którego wykonanie są szczoteczki nie są pokarmem dla pand.
  • Opakowanie – również biodegradowalne.
  • Czas użytkowania – jak zwykła szczoteczka (ciężko mi stwierdzić czy dokładnie taki sam, bo nie używam jej codziennie, ale czytałam opinie osób, które używają jej regularnie i to powtierdzają).
  • Cena – kosztuje praktycznie tyle co plastikowa szczoteczka.
  • Wygląd – estetycznie wykonana i wygodna w użyciu.

szczoteczka ecobamboo

Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że dbanie o środowisko i bycie eco to w tej chwili nie moda, ale tak naprawdę obowiązek każdego z nas. Jeżeli więc mamy taką możliwość to warto chociaż małymi krokami i zmianą przyzwyczajeń (używanie torebek materiałowych, segregacja śmieci, nie marnowanie jedzenia) przyczyniać się do tego, że chronimy nasz wspólny dom, czyli Ziemię.

Używaliście? Lubicie?