Co jem w ciągu dnia? – Wegański Foodbook #6+Wspieramy Uszakowo!

Dzisiaj pokażę wam co jem w ciągu dnia, czyli mój wegański jadłospis. Zanim przejdę do przepisów to chciałabym Was zachęcić do wspierania schroniska Uszakowo z Sopotu. Ostatnio trafiło tam ponad 100 królików z interwencji – szczegóły znajdziecie w linku. Powiem tylko, że króliki trafiły w strasznym stanie, przewożone były kilkaset kilometrów po kilkadziesiąt w jednym kartonie. Mają odgryzione uszy, łapki, chorują na kiłę, grzybicę itd. Niektórych z nich nie udało się uratować. Schronisku potrzebna jest każda pomoc.  Ja odwiedziłam schronisko Uszakowo niedawno i byłam pod wrażeniem pracy wolontariuszy i organizacją tego miejsca.

Śniadanie

Na śniadanie przygotowałam sobie nocną owsiankę z czekoladą i masłem orzechowym. To taki trochę deser na śniadanie, pomimo tego, że nie dodałam tutaj żadnego cukru ani słodzika. Wieczorem zalałam 160ml mleka ryżowego 35g płatków owsianych i 10g chia. Zostawiłam na noc w lodówce, a rano podałam z masłem orzechowym, czekoladą, orzechami pecan i oczywiście bananem.

śniadanie

Drugie śniadanie

Na drugie śniadanie jak zawsze zjadłam owoce, tym razem borówki, a do tego surowe brownie z daktyli i podpieczonych orzechów laskowych, na które przepis znajdziecie na moim blogu niebawem. To chyba jedno z lepszych ciast typu brownie, które zrobiłam. Jest intensywne w smaku, delikatnie się ciągnie i są w nim chrupiące kawałeczki orzechów.

lunch

Obiad

Obiad dzisiaj zrobiłam na szybko, bo miałam sporo obowiązków przed wyjściem do pracy i były to bułeczki z domowym hummusem, a do tego warzywa. Hummus zrobiłam przez zmiksowanie 360g ciecierzycy, 20g ketchupu, soku z 1/4 cytryny, rozmarynu, soli, pieprzu i czosnku granulowanego (na dwie porcje). Hummus podałam na bułeczkach, które wcześniej posmarowałam musztardą a do tego z pomidorki, ogórek, rukola i połowa awokado. Prosty, szybki i smaczny obiadek!

obiad

Kolacja

Kolację z kolei przygotowałam na ciepło i było to curry z bakłażanem i soczewicą. Bakłażana podsmażyłam na oliwie. Później dodałam cebulę, a po chwili jeszcze ząbek czosnku, imbir, kminek, curry, paprykę wędzoną, 150g passaty pomidorowej, wodę, 20 g soczewicy i gotowałam całość ok. 15 minut. Podałam z natką pietruszki.

kolacja

To wszystko na dzisiaj. Dajcie znać czy podobał Wam się mój dzisiejszy jadłospis. I jeszcze raz zachęcam do zajrzenia na stronę Uszakowa i pomocy króliczkom!

 

 

 



  • Wszystko bardzo apetycznie się prezentuje, a Twoje danie kolacyjna bardzo chętnie zjadłabym na obiadek 🙂

  • Myślę, że z takiego jadłospisu zadowoleni byliby też te osoby, które nie są weganami 🙂 Wszystko smacznie się zapowiada.