Hrapocusa – chorwackie ciasto z migdałami i orzechami włoskimi

Ciasto Hrapocusa jest pełne zdrowych protein pochodzących z orzechów i jajek, bez dodatku tłuszczu i glutenu. Do tego tylko odrobina ksylitolu, ale i tak jest kalorycznie; więc kawałeczek w zupełności wystarczy 😀

hrapocusa

Przepis na to ciasto znalazłam, kiedy poszukiwałam inspiracji w ramach akcji kulinarnej Kuchnia Krajów Słowiańskich. Nie przypuszczałam, że trafię na tak ciekawy przepis śledząc ciekawe, tradycyjne wypieki chorwackie. Hrapocusa jest ciastem wywodzącym się z wioski Dol na chorwackiej wyspie Brac, której skaliste wybrzeża przypominają właśnie strukturę tego ciasta. Jest to wypiek totalnie nie podobny do innych, z którymi miałam kiedykolwiek styczność. Jest zrobiony jedynie na bazie orzechów, jajek, soku pomarańczowego i cukru (w moim przepisie zamieniłam go na ksylitol i zmniejszyłam jego ilość – znacznie!).

hrapocusa

Jeżeli wypróbujecie przepis to koniecznie podzielcie się ze mną wrażeniami w komentarzu. A jeśli szukacie innych pomysłów na ciasto to kliknijcie tutaj -> klik!

Kuchnia krajów słowiańskich 2016

Hrapocusa – chorwackie ciasto z migdałami i orzechami włoskimi

8 porcji (foremka 20cm, 1 porcja to ok. 555 kcal)

Składniki:

pomarańcza 1 sztuka

ksylitol (lub cukier) 20g (lub więcej, w oryginalnym przepisie jest użyte 200g)

żółtka jajek 6 sztuk

białka jajek 2 sztuki

zmielone migdały 250g

orzechy włoskie 400g

białka jajek 4 sztuki

ksylitol lub cukier 20g lub więcej

sok z 1/2 cytryny

Wykonanie:

Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Ścieramy skórkę z pomarańczy i wyciskamy z niej sok. Dodajemy do niego ksylitolu i żółtka. Mieszamy całość. Białka ubijamy na sztywną masę i dodajemy delikatnie do żółtek.

Migdały rozdrabniamy i również dodajemy do całości, delikatnie mieszając. Ciasto przenosimy do foremki i wstawiamy do piekarnika. Od razu zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy 5 minut, następnie zmniejszamy do 175 stopni i pieczemy kolejne 15 minut, zmniejszamy do 165 stopni i sprawdzamy czy ciasto się upiekło.

Jeśli nie pieczemy dalej w temperaturze 165 stopni do suchego patyczka. Orzechy włoskie mieszamy z pozostałymi 4 białkami jaj, ksylitolem i sokiem z cytryny. Przenosimy je na upieczone ciasto i pieczemy jeszcze 15 minut w 165 stopniach.

Zapisz

Zapisz



  • Tyle orzechów!! A my tak kochamy orzechowe klimaty i szkoda, że nie mamy piekarnika, bo na weekend już byśmy je robiły <3

    • Jest wręcz szalenie orzechowe 😀

  • Świetne jest to ciasto! Będę musiał zrobić ^^

  • Już chciałam zapisywać… ale ta ilośc kalorii mnie przeraziła! 😀

    • Orzechy robią swoje 😉 Ale lepiej wydaje mi się kalorie z orzechów niż ze sklepowych batonów 😀

  • Trzeci Talerz

    Kochana, ależ wspaniała wspaniałość zagościła na Twoim blogu! Cudo! 🙂

    • Dziękuję bardzo 😉

  • Fabryka Pomysłów

    bardzo ciekawe ciasto 🙂 wcześniej o nim nie słyszałam.

    • To była również dla mnie nowość 😉 i to udana!