Co jem w ciągu dnia – wegański foodbook #10

Kolejny dzień, kolejne smaczne wegańskie posiłki! Właśnie do mnie dotarło, że to druga połowa października! Przez to, że jest tak ciepło, cały czas wydaje mi się że to koniec września 😀 Dzisiaj dzień zaczęłam od pieczonej owsianki. Korzystam z wolnego, a co za tym idzie mam okazję zjeść śniadanie na ciepło.

Śniadanie (ok. 500 kcal)

Pieczona owsianka jabłkowo-bananowa

Jeżeli lubicie szarlotkę to takie śniadanie z pewnością Wam przypadnie do gustu. To taka moja szybka śniadaniowa wersja szarlotki na pełnoziarnistym spodzie z bananem.

śniadanie

Drugie śniadanie (ok. 500 kcal)

Owoce i ciasteczko z karmelem i czekoladą

Na te wspaniałe ciasteczka znajdziecie przepis niebawem! Są świetne, a ich wielką zaletą jest to, że można je długo przechowywać w lodówce lub zamrozić.

Obiad (ok. 500-600 kcal)

Tosty z karmelizowaną cebulą i wędzonym tofu

Kocham cebulę! 😀 A chleba tostowego nie jadłam jakieś 8-9 lat! Zaryzykowałam i postanowiłam zrobić tosty w gofrownicy. Okazało się to strzałem w dziesiątkę! Wyszły nie dość, że pyszne i chrupiące to jeszcze z ładnym wzorkiem 😀 Przepis niedługo wstawię na bloga. Polecam!

obiad

Kolacja (ok. 400-500 kcal)

Kanapki

Użyłam chleba tostowego i zjadłam kanapki z wędzonym tofu i świeżymi warzywami. Chleb tostowy podgrzałam w gofrownicy 😉

kolacja

 

 



  • Chyba wydrukuje sobie ten wpis i bede miala idealna inspiracje 🙂 Bardzo mnie zaintrygowala Twoja pieczona owsianka (w stylu szarlotki). Samej owsianki nie moge jesc, jakos mi nie podchodzi, ale taka wersje bede musiala wyprobowac! I swietny vlog, szkoda, ze obejrzalam go po 23, bo az do rana bede myslec o jedzeniu 🙂

  • Bardzo apetyczne menu 🙂 Na takie jedzonko jestem chętna 🙂

  • Czekamy na te ciacha 😀 Ale u nas pewnie do zamrożenia by nie została ani jedna sztuka xD