Korzenna Granola

Korzenna granola to kolejna propozycja dla śniadaniowych łasuchów, którzy nie potrafią żyć bez granoli. Pamiętajcie! W domowym wydaniu smakuje najlepiej 😉

korzenna granola

Nie dajcie się zwieść, że skoro korzenna to tylko na jesień. O nie! Z dodatkiem świeżych nektarynek i jogurtu działa bardzo odświeżająco i ma wakacyjny niemal smak.

Jestem zdecydowanie osobą, która woli śniadania na słodko. I wiem, że wśród Was również jest takie pokaźne grono. Kto raz odstawił kanapki na rzecz pysznych owsianek, pankejków i puddingów, ten do wytrawnego śniadania wraca już bardzo rzadko. Coś o tym wiem 🙂 Dzisiejsza granolowa propozycja jest dla wszystkich, którzy szukają inspiracji śniadaniowych. Co tutaj znajdziecie? Oczywiście płatki owsiane, a do tego odrobinę kaszy jaglanej, miód, cynamon, imbir, orzechy pecan, rodzynki. Granola robi się praktycznie sama, uwierzcie mi! Możecie dać do zamieszania dziecku i wstawić do piekarnika. Idealna nie tylko na śniadanie, ale również jako przekąska do pracy.

korzenna granola

Pamiętam, że kiedy byłam mała Mama kupowała sobie musli, z którego ja wyjadałam co lepsze kąski, czyli kawałki papai, kokosa, żurawiny, orzechy! To były czasy, kiedy nawet by mi do głowy nie przyszło, że można zrobić sobie w domu w własną granolę, taką która będzie naszą spersonalizowaną wersją przeznaczoną tylko dla nas i dla naszego podniebienia 😀

korzenna granola

Warto zacząć dzień według własnych reguł i smacznie. Dlatego u mnie to co lubię. Korzenny smak, dużo bakalii, a to wszystko podane z jogurtem greckim i nektarynkami. Mój przepis na udane śniadanie 😉

Jeżeli szukacie innych pomysłów na granolę to kliknijcie tutaj -> klik! 😉

Korzenna Granola

4 porcje (1 porcja to około 200kcal)

Składniki:

płatki owsiane 95g

orzechy pecan 40g

rodzynki 10g

oliwa 30g

miód 1 łyżka

kasza jaglana 1 łyżka

imbir 1/3 łyżeczki

cynamon 1/3 łyżeczki

jogurt grecki i nektarynki do podania

Wykonanie:

Nastawiamy piekarnik na około 175 stopni. Wszystkie składniki łączymy razem w miseczce, a następnie przesypujemy na papier pergaminowy i pieczemy około 20 minut (mieszamy co 5-10 minut).

Gotową granolę odstawiamy do ostudzenia, a następnie podajemy z jogurtem greckim i nektarynkami.

 

Zapisz



  • Zrobię, zrobię! ❤️
    Jak długo można przechowywać taką domową granolę?

    • U mnie długo nigdy nie stoi, bo zazwyczaj znika w ciągu paru dni, ale w słoiczku, w suchym miejscu spokojnie można ją przechowywać do dwóch tygodni to raczej minimium 😉

  • Uwielbiamy słodkie śniadania. To idealny sposób, aby zacząć dobrze dzień. Kanapki mogą się chować. 😉 A przepis bardzo ciekawy, chętnie skorzystamy. 🙂

    • Cieszę się 😉 śniadania na słodko u mnie zdecydowanie królują, ale od czasu do czasu również serwuję sobie wytrawne dania 🙂

  • Magda

    Bardzo fajny przepis, ja raczej nie jestem granolowa, ale chętnie spróbuję 🙂

    • Cieszę się 😉

  • To coś idealnego dla mnie <3

  • Nam rodzice zawsze kupowali płatki śniadaniowe kuleczki i muszelki 🙂 Mama nawet nie pomyślała o tym żeby kupić nam granolę a co dopiero zrobić! 😀 My się teraz śmiejemy, że nasze dzieci będą miały z nami ciekawe życie, mamy nadzieję, że smaczne 😀

    • Ja również mam takie przemyślenia co do swoich potencjalnych przyszłych potomków 😀

  • Niomniomniom. Może chciałabyś z Nami zamieszkać 😀 ?

    • Łatwiej by było wysyłać słoiczki z granolą 😀

  • Fabryka Pomysłów

    domowa granola nie ma sobie równych 🙂

  • Domowa! Wiadomo, że najlepiej smakuje, jak się samemu skombinuje. Podoba mi się taka wersja, bo ma cynamon <3

  • taką korzenną granolę uwielbiam robić zimą, tuż przed świętami. Zapach wydobywający się z piekarnika – niebo :}

    • O tak! Aczkolwiek ja uwielbiam korzenne smaki cały rok. Pierniczki w lato smakują mi równie dobrze jak na święta 😀

  • Nigdy nie próbowałam robić własnej granoli, ale też nie miałam pojęcia, że to takie proste w wykonaniu! A do tego zdrowsze i na pewno smaczniejsze niż wersja kupna. Wciąż szukam pomysłów na zdrowe śniadania i na pewno spróbuję zrobić w domu własną granolę! 😉

    • Koniecznie spróbuje, bo warto! 🙂 Taką granolę można zrobić na tysiąc sposobów, więc ciężko żeby się znudziła. A do tego owoce i jogurcik, mniam 😀