Korzenne Ciasto z Kremem Zabajonym

Pamiętam, że do kuchni pchałam się od dziecka.  Z początku podpatrywałam i wylizywałam łopatki od miksera z kremu albo garnuszek po czekoladzie. Już nie pamiętam jaką potrawę zrobiłam od początku do końca sama, ale na pewno była to jakaś zupa lub ciasto. Pamiętam, że gotowanie podobało mi się bardzo już w tedy! Dzisiaj z tym samym entuzjazmem jak kiedyś jako dziecko, zrobiłam Korzenne Ciasto.

Jak wiecie staram się aby moje wypieki były smaczne, ale przede wszystkim pozbawione nadmiernej ilości tłuszczu i cukru. Dlatego jestem niesamowicie dumna z tego ciasta, które mój Mąż nazwał je przepysznym! Wystarczyło zmieszać co potrzeba, dodać „świątecznych” przypraw, wina i jest!

korzenna-ciasto

Wiem, że nie powinnam mówić że jest idealne, ale jest na prawdę baaardzo dobre. Szczególnie dlatego, że przypomina mi świąteczny piernik.

Nie przerażajcie się ilością składników, czy tym że jest krem i „o jeny co jak nie wyjdzie!”, bo na prawdę warto zrobić to ciasto. Jest głębokie w smaku, wilgotne, a krem… ach zdecydowanie do niego pasuje i przypomina dziecięce wspomnienia z wyjadania kogla-mogla 😀

korzenna-ciasto

Jeżeli wypróbujecie przepis to koniecznie podzielcie się ze mną wrażeniami w komentarzu. A jeśli szukacie innych pomysłów na ciasto to kliknijcie tutaj -> klik! 😉

Korzenne Ciasto z Kremem Zabajonym

8 porcje (1 porcja to ok. 300 kcal) użyłam blaszki o wymiarach

Składniki:

masło roztopione 45g

ksylitol lub cukier 90g

jajka 2 sztuki

miód 1 i 1/2 łyżki

wino białe 2 łyżki

jogurt grecki 95g

mleko 190ml

mąka pszenna 255g

proszek do pieczenia 1 i 1/3 łyżeczki

soda oczyszczona 1/2 łyżeczki

cynamon 1 łyżka

gałka muszkatołowa 1/3 łyżeczki

imbir 1 łyżeczka

kardamon 1/3 łyżeczki

krem:

masło 45g

jajko 1 sztuka

ksylitol lub cukier 55g

jogurt grecki 1 łyżka

gałka muszkatołowa 1 szczypta

Wykonanie:

Nastawiamy piekarnik na 175 stopni. Masło miksujemy z ksylitolem, a następnie dodajemy jajka i ponownie miksujemy. Dodajemy pozostałe mokre składniki (miód, wino, jogurt i mleko) po czym ponownie miksujemy.

W oddzielnej misce łączymy mąkę, proszek, sodę i przyprawy. Suche składniki przesiewamy do miseczki z mokrymi i delikatnie mieszamy do całkowitego połączenia.

Masę na ciasto wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika na ok. 25 minut. W międzyczasie przygotowujemy krem. Masło ucieramy z pozostałymi składnikami na krem, po czym przenosimy go do rondelka.

Na małym ogniu podgrzewamy krem do zagotowania i delikatnego zgęstnienia (należy uważać aby się nie zważył) po czym przelewamy do miseczki i odstawiamy na bok.

Gotowe i ostudzone ciasto smarujemy kremem.

Zapisz



  • Ciekawe ciasto na winie 🙂 I krem bardzo fajny 🙂

  • Też zawsze wylizywałam łopatki i reszty masy z miski 😀 uwielbiałam to bardziej niż samo jedzenie ciasta potem ;P Twoje ciacho wygląda przepysznie! <3

    • Dziękuję 🙂 Moje dziecięce wspomnienia związane z kuchnią to właśnie oczekiwanie na to aż mama skończy miksować krem i będziemy mogli wylizać łopatki 😀

  • podoba mi sie ten dodatek wina do ciasta, ciekawe 🙂 a zabajone pamiętam najbardziej lody – kiedy dziecięciem będąc nazywałam je zgoła inaczej budząc zgorszenie na twarzach ludzi naokoło 🙂 (zajeb.. 😉 ).

    • Haha 😀 Jak byłam mała również nie wiedziałam jak to przeczytać 😀

  • Fabryka Pomysłów

    super ciacho wpisujące się w świąteczny klimat 🙂

  • Wygląda pysznie 🙂 Przepis idealny na Święta. Ja lubię ogólnie dodawać alkohol do wypieków, bo wtedy ciasta pięknie rosną i są idealnie puchate.

    • Dokładnie z tego samego powodu lubię dodatek alkoholu do ciast 🙂

  • Lubię korzenne smaki 🙂 Na razie przez ostatnie dni opycham się pierniczkami 🙂