Malinowo-kokosowe pancakes

Robiłam już różne pancakesy, ale te malinowo-kokosowe są totalnym hitem. Zastosowanie mleczka kokosowego nadaje im lekkości i puszystości. Do tego dodaje subtelnego, kokosowego smaku, który pomimo wszystko nie jest dominujący. Podobny efekt jeżeli chodzi o fakturę możemy uzyskać stosując maślankę. Jeżeli chodzi o maliny, najlepiej użyć świeże, gdyż mrożone gdy zaczną się rozpuszczać, znacznie rozrzedzą naszą masę. Oczywiście pancakes wyjdą, ale nie tak ładne jak byśmy chcieli. Możecie użyć również innych ulubionych owoców.

Mam nadzieję, że wypróbujecie! 🙂

malinowo-kokosowe pancakes

malinowo-kokosowe pancakes

MALINOWO-KOKOSOWE PANCAKES

ilość: 3 porcje (6-7 dużych placuszków)

Składniki:

mąka pszenna 90g

proszek do pieczenia 1 łyżka płaska

jajko 1 sztuka

mleko kokosowe 135ml

świeże maliny 70g

masło do smażenia

cukier puder do podania

Wykonanie:

Mieszamy jajko z mleczkiem kokosowym, po czym dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy dokładnie. Wsypujemy maliny i delikatnie łączymy je z masą.

Na patelni rozgrzewamy mało i smażymy pancakes po 3 minuty z każdej strony. Podajemy z cukrem pudrem.

 



  • Piękne, puszyste pancakes! Bardzo apetycznie wyglądają! 🙂

    • Dziękuję bardzo 🙂

  • Magdalena Baran

    wspaniałe! muszę poczekać do świeżych malin- tzn teraz są dostępne ale ich cena u mnie powala- za kilka malinek w Oslo trzeba zapłacić 15-20 zł- za tę cenę mam 800g mrożonych! no ale…:) robiłam pankejki pszenne jak i razowe ale zastanawiam się czy wyjdą fajne np z mąki jaglanej albo z ciecierzycowej tak aby były puszyste jak z pszennej ale nie z pszennej:)

    • Nie używałam nigdy takiej mąki, więc nawet nie wiem jakie dają one ciasto, ciężko jest mi więc doradzić 🙁 Ale wiem, że w internecie jest dużo artykułów jakiej mąki użyć do jakiego wypieku, żeby praktycznie nie było widać różnicy 🙂

  • marzena

    Obłędne 🙂 muszę koniecznie takie zrobić 🙂

  • gin

    Aż mi ślinka cieknie! 🙂

  • Ooo jakie puchatki! 🙂 Pewnie, że wypróbuję, ale poczekam na sezonowe malinki 🙂

    • Już się nie mogę doczekać świeżych jagód, na pewno wylądują w tej wersji 🙂

  • Nie nie nie! Ty mnie wykończysz z tymi słodkościami! Ja już tyję od samego patrzenia <3 Jestem zachwycona!

    • Od nich nie utyjesz! 🙂

      Dziękuję :*

  • Maliny <3

  • Gosia! Ty wiesz…