Mannowe Pancakes

Pewnego razu była dziewczynka, która nienawidziła kaszy mannej.

Wiem, dla niektórych to zupełne bluźnierstwo, słodki smak dzieciństwa. Dlaczego jej nie lubiłam? Cóż, powiedzmy że kucharki w przedszkolu chyba nas nienawidziły. Ale pewnego dnia, walcząc sama ze sobą, zrobiłam TO.

 

Nigdy wcześniej nie spotkałam się z plackami zrobionymi na bazie kaszy mannej, ale zwiedziona ochami i achami postanowiłam spróbować. W końcu pancakesy uwielbiam pod każdą postacią. Na prawdę nienawidziłam kaszy mannej. Odkąd jednak spróbowałam tych placuszków, wiem że zostałam oszukana. Po prostu to nie była wina kaszy mannej. Teraz już wiem, że jest wspaniała, wypieki i puddingi na jej bazie to niebo w gębie. Mmm, teraz na prawdę lubię kaszę manną.

 

Słodkie śniadanie. Myślę, że kalorie się nie liczą, jeżeli wiem, że czeka mnie dzień pełen wrażeń. Prawda? Prawda!

PS. Tak na prawdę te placuszki są baaardzo mało kaloryczne 🙂

 

Na chwilę zatrzymam się, aby ponarzekać jak straszne są moje umiejętności smażenia pancakesów. Czy którykolwiek z nich wygląda tak jak reszta? Nigdy. Ale mannowe pancakesy zawsze wychodzą piękne! Co znaczy, że wyjdą Tobie, nawet jeżeli myślisz, że nie. Obiecuję!

Proszę rozkoszujcie się mannowymi pancaksami pod każdą postacią. Jedzcie je z nutellą, owocami, dżemem, miodem, orzechami. Mmm… już wiem co będzie jutro na śniadanie 🙂

Mannowe Pancakes

ilość: 2 porcje (około 12 sztuk), całkowity czas przygotowania: 30 minut

Składniki:

kasza manna 70g

mleko 100ml

ksylitol (lub cukier) 1 łyżka

jajko 1 sztuka

olej 1 łyżka

Wykonanie:

Kaszę manną zalej mlekiem (może być zimne z lodówki) i delikatnie zamieszać. Odstaw kaszę na 20 minut aby napęczniała. Następnie dodaj ksylitol, jajko i olej. Znów zamieszaj, tak by składniki dokładnie się ze sobą połączyły. Masa powinna mieć konsystencję jak ciasto na naleśniki. Smaż na rozgrzanej patelni, można ją wcześniej delikatnie nasmarować olejem, aby zmniejszyć przywieranie. Na gotowe placuszki nałóż co tylko Ci się podoba (czekolada, owoce, dżem, orzechy, suszone owoce) i zajadaj póki ciepłe 🙂

 



  • ja byłam z tych niewielu dzieci, które uwielbiały mleczne zupy i kasze manną z syropem malinowym na deser. I tak mi zostało 🙂

    • Zupa mleczna to mój kolejny koszmar, ale do niej już chyba nigdy się nie przekonam ;/

  • Wyglądają naprawdę pięknie i pysznie! I podoba mi się, że nie ma dodatku mąki.