Meksykańska Jajecznica

Może pora  zjeść coś prostego i banalnego? Nie zawsze na obiad musimy mieć danie rodem z restauracji z gwiazdą Michelina. Czasem dobrze zjeść pysznie i prosto, dlatego dzisiaj Meksykańska Jajecznica.

Zrobienie banalnego, sprawdzonego dania jest bardzo komfortowe. Nawet jeśli zmieniam kompozycję takiego dania, dodaję nowe składniki, to i tak jego przygotowanie jest bardzo komfortowe. Gotowanie ogólnie mnie odpręża, ale robienie takich prostych potraw to już czysta przyjemność. Szczególnie kiedy wiadomo, że na końcu efekt będzie wspaniały. I to wszystko dosłownie w chwilę.

meksykańska jajecznica

Na pewno każdy z Was robił jajecznicę! Chyba się nie mylę? 😉 Moja propozycja to jajecznica z dodatkiem warzyw. Sycąca i pyszna.

Wystarczy podsmażyć warzywa, następnie wbić do nich jajka i przyprawić. Jak widzicie na zdjęciach zrobiłam pewien błąd… to znaczy nie jest to błąd w sensie stworzenia potrawy, ale jej estetyki. Jajka wbiłam prosto do warzyw, dlatego powstała taka masa o dosyć nieapetycznym kolorze. Następnym razem zdejmę warzywa z patelni, a następnie zrobię jajecznicę, później łącząc je razem. W tedy na pewno będzie wyglądała ładnie. Aczkolwiek absolutnie nie ma to wpływu na smak potrawy! Tak czy siak meksykańska jajecznica jest cudowna, syta i bardzo aromatyczna.

meksykańska jajecznica

Jestem wielką fanką ostrych przypraw i ostrych sosów. W tym przypadku takie dodatki sprawdzają się idealnie, bo podkręcają smak z reguły dosyć mdłej jajecznicy. Polecę Wam w tym miejscu również z czystym sumieniem ognisty ketchup Włocławek, w którym się zakochałam i używam tylko jego 😀 Z resztą jest to ketchup, który towarzyszy mi od dziecka, ale dopiero od niedawna jest produkowany w ognistej wersji (mniam!).

Jajecznica doskonale smakuje z awokado i świeżym pieczywem. To jest dodatek, którego moim zdaniem nie może tutaj zabraknąć 😀

Jeżeli szukacie innych przepisów z meksykańską kuchnią w tle to kliknijcie tutaj -> klik!  😉

Meksykańska Jajecznica

ilość: 2 porcje

Składniki:

jajka 4 sztuki

cebula 1 sztuka

papryka czerwona 1/2 sztuki

chili wg uznania

kukurydza 100g

kminek 1/2 łyżeczki

papryka wędzona 1/2 łyżeczki

bazylia 1 łyżeczka

sól i pieprz do smaku

oliwa do smażenia

świeża bazylia, awokado, pieczywo i ostry sos do podania

Wykonanie:

Na oliwie podsmażamy posiekaną cebulę przez około 2 minuty mieszając. Następnie dorzucamy pokrojoną paprykę, kukurydzę i całość przyprawiamy. Smażymy jeszcze około 2-3 minuty.

Jajka wbijamy do miseczki i roztrzepujemy. Teraz możemy albo zdjąć warzywa i podsmażyć na patelni same jajka na maśle albo jajka dodać do smażonych warzyw i mieszać do ścięcia białka.

Podajemy jajecznicę z awokado, świeżą bazylią, ostrym sosem i pieczywem.

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz



  • Fabryka Pomysłów

    bardzo fajny pomysł na urozmaicenie jajecznicy 🙂

  • Ja akurat w kwestii jajecznicy jestem konserwatystką… 😛

  • Jajecznica z pewnością jest smaczna, ale większej ochoty narobiłaś mi na bułkę widoczną obok 😀

    • Serio? 😀 Jak we wpisie wspomniałam ta jajecznica nie jest zbyt fotogeniczna, ale lepsza od bułki 😀

      • Czytałam, ale w danej chwili niesamowicie naszło mnie na bułkę, a jajecznicę najbardziej lubiś bez żadnych dodatków 😛

  • wow 🙂 ciekawa jajecznica. Zastanawia mnie smak kminku ..? jakoś awokado sobie wyobrażam, ale kminek nie bardzo 😀 muszę spróbować kiedyś

    • Smak kminku? Ja uwielbiam! Kiedyś nienawidziłam 😀 W tej jajecznicy nie ma go dużo, więc daje on tylko delikatny posmak. Bardzo często używam kminku w daniach meksykańskich i indyjskich. Nadaje potrawom głębszego smaku i wspaniale wpływa na trawienie! Na prawdę polecam, ja używam mielonego kminku, można go teraz prawie wszędzie dostać 😉

  • Takiej jajecznicy nigdy nie jadłam, ale potwierdzam czasami może być pomysłem na bardzo szybki obiad 😀 choć najczęściej wiedzie prym śniadaniowy 😉

    • Polecam! Mój Mąż np. nie przepada w ogóle za jajecznicą i zawsze kręci na nią nosem, ale o tej powiedział, że była genialna 😀

  • Magdalena Laskowska

    Bardzo interesująca jajecznica! Ja często w lecie robię jajecznicę z dodatkami, ale takiej jeszcze nie jadłam 🙂