Serowe Arepas

Na śniadanie często lubię eksperymentować. Zaczynać dzień z innym smakiem niż na co dzień.  Arepas to pewnego rodzaju tortilla, która może stanowić przekąskę na kształt bułki. Zwłaszcza jeżeli wypełnimy je serowym nadzieniem nadają się idealnie na ciepłe śniadanie lub lunch.

serowe arepas

Arepas jest robione najczęściej z mąki kukurydzianej. Ostatnio udało mi się taką znaleźć w Lidlu bodajże podczas tygodnia włoskiego. Są niesłychanie proste do zrobienia. Kiedy połączymy mąkę kukurydzianą z ciepłą wodą i masłem tworzy ona zwartą, łatwą do formowania masę. Dzięki temu możemy ją nafaszerować na przykład mozzarellą.

serowe arepas

Oczywiście możecie użyć innego sera.

serowe arepas

Smaży je na masełku i ciepłe zajadamy z poranną kawą i innymi śniadaniowymi przekąskami. Najlepiej smakuje ciągnący się ze środa ser 🙂

serowe arepas

SEROWE AREPAS

ilość: 3 porcje

Składniki:

mąka kukurydziana 105g

ciepła woda 105ml

masło 1 łyżka

mozzarella 30g

masło do smażenia

Wykonanie:

Ciepłą wodę mieszamy z masłem. Mąkę przenosimy do miseczki i formujemy na środku wgłębienie. Wodę wlewamy do mąki i mieszamy. Po chwili tworzy się zwarta masa.

Masę formujemy w kulkę i odstawiamy na 10 minut, aby odpoczęła. Następnie formujemy z niej 3 placuszki. Do każdego nakładamy mozzarellę i zamykamy delikatnie modelując masę.

Uformowane na kształt kotlecików Arepas smażymy na masełku (na małym ogniu) po 8 minut z każdej strony.

 



  • oo! Mniam! Nie widziałam nigdy czegoś takiego 😛

    • W Polsce nie jest zbyt popularne. Tak samo jak nie jest zbyt popularna mąka kukurydziana. Poeksperymentować zawsze warto 🙂

  • Kinga C

    Ciekawie to wygląda, nigdy czegoś takiego nie jadłam 🙂

  • Fajne! Ja bym zjadła na kolację, bo śniadań na ogół nie jadam 😉

    • Na kolację też się nada 🙂 A śniadania proszę jeść, bo to zdrowo!! 😀

  • Ciekawe, jak smakuje, bo wykonanie brzmi dość prosto 😀

    • Jest baaardzo proste. Smakuje dosyć klasycznie. Jeżeli lubisz bardziej wyraziste smaki to można dodatkowo przyprawić tę masę (chili, bazylią, imbirem) 🙂

  • Jej, wygląda naprawdę pysznie <3 No i super, że te placuszki są z mąki kukurydzianej. Muszę pamiętać, by kupić mozzarellę i spróbować tego przysmaku. Szczerze mówiąc, nigdy wcześniej o nim nie słyszałam :). Niezbyt często zaglądam na blogi kulinarne, w sumie tylko wtedy, gdy szukam inspiracji, ale kurczę, Twój blog będzie wyjątkiem, już to czuję :D.

    • Dziękuję bardzo! 🙂 To na prawdę duże wyróżnienie! Zapraszam do siebie jak najczęściej 🙂