Wegańska sałatka jarzynowa do słoika i ruszamy na piknik

Kiedy piękne słońce świeci za oknem, aż chce się wyjść na zewnątrz i zjeść coś na trawie. Ja uwielbiam jedzenie na świeżym powietrzu. Nie wiem czemu, ale sprawia mi to dwa razy większą przyjemność. Przygotowanie jedzenia na piknik jednak może być czasem wyzwaniem. Ja dzisiaj postawiłam na polski klasyk, czyli sałatka jarzynowa. W wersji wegańskiej, w słoiku. Sprawdza się świetnie.

Wiem, wiem z czym kojarzy Wam się pewnie sałatka jarzynowa. Rodzinne spotkania przy stole w domu babci, lata 90-te i te sprawy. Wiem, że to potrawa bardzo retro i nie w modzie. Ale czemu nie zrobić jej w trochę innym wydaniu? Ja zatęskniłam do niej szczerze powiedziawszy. Nie jadłam jej bardzo długi czas, bo wykluczyłam kiedyś majonez z diety. A teraz kiedy przeszłam na weganizm myślałam, że już nigdy jej nie zjem! I wtedy zobaczyłam przepis na wegański majonez. Miałam wątpliwości. Uda się czy się nie uda? Udało się!

Wegańska sałatka jarzynowa

Myślę, że w każdym domu jest inna, tradycyjna receptura sałatki jarzynowej. Dlatego nie krępujcie się i dodajcie do niej to co lubicie. Ja w dzieciństwie nie cierpiałam groszku i moja mama robiła specjalnie dla mnie oddzielną miseczkę sałatki bez groszku, co bym nie musiała go wydłubywać. Dzisiaj jednak groszek już lubię i dlatego znalazł się on w tym przepisie. Zamiast jajek wkroiłam awokado. Jak dla mnie świetny zamiennik, ale możecie go oczywiście pominąć.

Kiedy byłam dzieckiem to oczywiście moim obowiązkiem była pomoc mamie i babci przy krojeniu składników do sałatki. Było to niemal wielkie przedsięwzięcie. Cały wieczór krojenia, tak aby otrzymać całą michę (dosłownie całą wielką miskę) sałatki na święta. Nie lubiłam kroić. Ale lubiłam podkradać ogórki kiszone. Więc koniec końców można powiedzieć, że przyjemność z przygotowywania sałatki była.

Oczywiście ten przepis doskonale wpisuje się w serię Kuchnia Polska Wegańska. Zapraszam Was serdecznie do sprawdzenia moich wegańskich wersji tradycyjnych, polskich potraw.

Wegańska sałatka jarzynowa

4 porcje (1 porcja to ok. 250 kcal)

czas przygotowania: ok. 20 minut (+ 1h gotowania i parę godzin na przegryzienie)

koszt: ok. 1,80 zł za porcję

Składniki:

majonez:

mleko sojowe 30 ml

ocet ryżowy 1 łyżeczka

musztarda 1 łyżeczka

olej roślinny 25 g

sól i pieprz do smaku

warzywa i owoce:

ziemniaki 550 g

marchewki 4 sztuki

groszek konserwowy 85 g

jabłko 1/2 sztuki

ogórki kiszone 2 sztuki

cebula biała 1/2 sztuki

musztarda 1 łyżka

awokado 1/2 sztuki

pieprz do smaku

Wykonanie:

Składniki na majonez blendujemy. Masa powinna być dosyć gęsta. Wstawiamy ją na min. 1 godzinę do lodówki, wtedy powinna bardziej zgęstnieć.

Ziemniaki i marchew myjemy i gotujemy ok. 1 godzinę. Odcedzamy i odstawiamy do ostudzenia. Obieramy. Kroimy w kostkę wszystkie warzywa i owoce.

Do warzyw dodajemy majonez, musztardę i doprawiamy całość. Wstawiamy do lodówki najlepiej na noc do przegryzienia.

Vegan veggy salad

When the sun shines outside the window I just want to go out and eat on the grass. I love eating in the open air. I don’t know why, but it makes me twice as much pleasure. Preparing your food for a picnic, however, can sometimes be a challenge. Today I made a Polish classic – veggy salad. But in vegan version, in the jar. Works great.

4 servings (1 serving – 250 kcal)

time of preparation: 20 minutes (+ 1h cooking and couple of hours in the fridge)

Ingredients:

mayonnaise:

soya milk 30 ml

rice vinegar 1 teaspoon

mustard 1 teaspoon

oil 25 g

salt and pepper

veggies and fruits:

potatoes 550 g

4 carrots

canned peas 85 g

1/2 apple

2 pickled cucumbers

1/2 white onion

mustard 1 tablespoon

1/2 awocado

pepper

Instructions:

Blend mayonnaise ingredience. It should be quite dense. Put it in the fridhe for at least 1 hour. It’s going to thicken.

Wash potatoes and carrots. Cook them for 1 hour. Drain and set aside to cool down. Then peel from the skin. Dice all veggies and fruits.

Mix them with mayonnaise, mustard and season. Put in the fridge for one night (make the flavors come together).



  • Takiej jeszcze nie jadłam, ale bardzo chętnie wypróbuję 🙂

  • Ciekawa kompozycja 🙂
    W mojej rodzinie w sałatce główną rolę odgrywają jajka… Będę musiała kiedyś wypróbować wersję wegańską 🙂

    • W mojej dawnej, rodzinnej wersji też jajek nie szczędzono 😀 Ale ta mi chyba nawet posmakowała o wiele bardziej 🙂

  • Sałatka jarzynowa w wersji wegańskiej – świetna odmiana od tej tradycyjnej.

  • Wegańskiego majonezu w ten sposób nigdy nie robiłyśmy, zawsze do sałatki dodajemy po prostu mus z awokado i też jest pyszne 😀