Wegańskie mielone

Wegański mielony? Ale po co? Ale dlaczego? A no bo mogę i dzisiaj będzie przepis na tradycyjny niedzielny obiadek w wersji roślinnej.

Każdy ma inny powód, dla którego przeszedł na weganizm. Moim na pewno nie było to, że nie lubię mięsa. Zrobiłam to z powodów etycznych. I smak mięsa dobrze pamiętam. Lubię tworzyć wegańskie przepisy na podstawie tych mięsnych. Nie po to, żeby przypominać sobie tamten smak, ale bardziej z powodu tego, że sprawia mi przyjemność robienie tradycyjnych przepisów w zupełnie nowej odsłonie. Jak dla mnie lepszej.

Wegańskie mielone

Podstawą dobrych mielonych zawsze był dodatek cebuli i czosnku. Tym razem nie mogło być inaczej. Zrobiłam je tak jak robiłam w dzieciństwie, tyle że zamiast mięsa i bułki tartej użyłam kaszy gryczanej, soczewicy i siemienia lnianego.

Co jak co, ale kotleciki sprawdziły się idealnie. Poczułam się przez chwilę jak na obiedzie u babci.

Wegańskie mielone

2 porcje (1 porcja to ok. 500 kcal)

czas przygotowania: ok. 35 minut

koszt: 1,70 zł za porcję

Składniki:

kasza gryczana 70 g

soczewica czerwona 45 g

cebula 1 sztuka

czosnek 2 ząbki

siemię lniane 10 g

wrzątek 20 ml

musztarda 1 łyżeczka

ogórek kiszony 1 sztuka

mąka ziemniaczana 20 g

olej roślinny do smażenia

pieprz do smaku

łyżka sosu sojowego

ziemniaki ok. 550 g

ogórek świeży do podania

Wykonanie:

Młode ziemniaki czyścimy pod wodą i gotujemy ok. 20 minut (do miękkości). Gotujemy kaszę, soczewicę i pół cebuli razem przez ok. 15 minut.

Podsmażamy pozostałą połówkę posiekanej cebuli i czosnek. Miksujemy na gładką masę odcedzoną kaszę, soczewicę, cebulę i ogórek kiszony. Siemię lniane mieszamy z wrzątkiem i dodajemy do masy na kotleciki z mąką, musztardą, sosem sojowym i pieprzem.

Wstawiamy na 10 minut do lodówki, a następnie formujemy kotleciki (możemy obtoczyć w bułce tartej) i smażymy na głębokim oleju po 2-3 minuty z obu stron. Podajemy z ziemniaczkami, ogórkiem i koperkiem.

Vegan cutlets

One of the most traditional polish dinner – cutlets with potatoes and cucamber. Today in vegan version.

2 servings (1 serving – 500 kcal)

time of preparation: 35 minutes

Ingredients:

buckwheat  70 g

lentil 45 g

1 onion

2 garlic cloves

milled flaxseed 10 g

hot water 20 ml

mustard 1 teaspoon

1 dill pickle

potato starch 20 g

oil for frying

pepper 1/2 teaspoon

soy sauce 1 tablespoon

potatoes 550 g

fresh cucamber for serving

Instructions:

Wash potatoes and boil for 20-30minutes. Boil buckwheat, lentil and half of the onion in other pot for 15 minutes.

Fry diced half of the onion and garlic with 2 tablespoons of oil. Mix boiled buckwheat, lentil, onion, veggies from the pan and dill pickle in the food procesor until smooth.

Mix flaxseed with hot water and add to other ingredients with starch, mustard, soy sauce amd pepper. Put in the fridge for 10 minutes.

Form cutlets and fry with oil for 2-3 minutes on each side. Serve with potaotes, cucamber and dill.

 



  • Nigdy takich nie jadłam, ale bardzo chętnie zrobię 🙂 Pysznie wyglądają 🙂

  • Ada

    Z początku myślałam, że przeszłaś na dietę wegetariańską. Nawet nie wiem kiedy pojawiła się w Twoim życiu ta ważna decyzja. Klucz to znaleźć styl żywieniowy, który będzie sprawiał Ci radość. Widzę, że Ty go znalazłaś 😉
    Robiłam kiedyś podobne kotleciki. Kasza gryczana i soczewica świetnie sprawdzają się w takich potrawach ^^

    • Weganizm pojawił się niedawno, bo parę miesięcy temu i na prawdę sprawia mi radość 😀 Traktuję go jako styl życia, a nie żywienia 😉

  • Wow wygladają identycznie jak te ”prawdziwe” 🙂 Muszę zrobić i oszukać moją mięsożerną rodzinkę 😉
    https://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

  • Już od dawna kusi mnie, by zrobić jakieś kotlety z kaszy 🙂

  • Najlepsze, bo z naszą ulubioną kaszą gryczaną 😀 Trzeba wypróbować z ogórkiem kiszonym, bo takich nigdy nie jadłyśmy 😉

  • piegusek

    wyglądają zachęcająco:)