Zupa curry z makaronem soba w tajskim stylu

Zupa curry z makaronem soba w tajskim stylu z delikatnie ugotowanymi na twardo jajkami. Te pyszne smaki już w 15 minut!

Ta zupa z makaronem soba to taka moja polska wersja tajskich smaków i japońskiego ramenu. To już taki mój styl, że wybieram ulubione smaki i staram się je wprowadzić do mojej kuchni. Jakkolwiek to nie brzmi, wiem że znajdzie się cała rzesza ludzi mówiących, że to profanacja i jak można tak podchodzić do kuchni danego regionu itd… (tak znam takie osoby). Z tym, że ja nie staram się odwzorowywać potraw w stu procentach. Nie mam czasu ani pieniędzy, żeby szukać wyszukanych składników kuchni azjatyckiej czy indyjskiej. Dlatego radzę sobie z tym co mam i liczę na to, że będzie przede wszystkim smacznie 😉

zupa z makaronem soba w tajskim stylu

Kiedy pada pytanie jakie danie albo kuchnię najbardziej lubię, to nie potrafię odpowiedzieć. Zupełnie! Mam mętlik w głowie. Przypominają mi się wszystkie smaki, wspomnienia i na prawdę nie jestem w stanie z tego wszystkiego wybrać tego co lubię najbardziej. Dlatego staram się w domu robić wszystko po trochu, po to by nie popadać w jeden schemat, ale odświeżać sobie wszystkie smaki, które lubię.

Najczęściej wybieram dania, które przygotowuję przeglądając zagraniczne blogi. Kiedy coś wpadnie mi w oko, staram się dostosować przepis do swoich potrzeb i robię! 😀

Przepis jest również dostępny w wersji video 😉

Zupa curry z makaronem soba w tajskim stylu

2 porcje (1 porcja: ok. 500 kcal)

czas przygotowania: ok. 15 minut

koszt: 4,60 zł za 1 porcję

Składniki:

jajka 2 sztuki

makaron soba 80 g

kapusta pak choi 1 sztuka

woda 250 ml

mleczko kokosowe 340 g

curry, kurkuma, chili, papryka do smaku

do podania:

natka pietruszki

szczypiorek

rzodkiewki

cytryna

Wykonanie:

Jajka wkładamy do wrzątku na ok. 6 minut. Kapustę pak choi siekamy i wrzucamy do zagotowanej wody. Gotujemy ok. 5-8 minut. Dodajemy do niej mleczko kokosowe, przyprawy, natkę pietruszki, szczypiorek, sok z 1/4 cytryny i jeszcze podgrzewamy ok. 2 minuty.

Gotujemy w międzyczasie makaron soba. Na talerz wykładamy zupę, makaron, natkę, rzodkiewki i jajka.



  • Uwielbiam takie zupy :). Prezentuje się świetnie :).

  • Idealne jajeczko wyszło 🙂
    Kusisz mnie zarówno prostotą wykonania jak i zdjęciami 🙂

  • Wyszedł ciekawy kolor. A smaku jestem bardzo ciekawa. Podoba mi się, że wykonanie jest takie proste 🙂

  • Bardzo ciekawe połączenie 😀 Ta rzodkiewka i pietruszka muszą ciekawie pasować 🙂

  • Zupa prezentuje się naprawdę wyśmienicie! Tajskie smaki to jedne z moich ulubionych 🙂

  • prezentuje się smakowicie 🙂 ja też łączę egzotyczne smaki z naszymi rodzimymi i całkiem fajne rzeczy z tego wychodzą 🙂

  • Bardzo dobre połączenie! Tak podana zupa wywołuje burczenie w brzuchu, chętnie bym spróbowała! 🙂

  • apetycznie 🙂 uwielbiam makaron soba i zupę kokosową ! i nie ważne czy ktoś to uzna za profanację, ważne żeby było dobre 😀

  • Jak coś jest z curry to dla mnie – to moja ulubiona przyprawa 🙂